dzień bez herbaty to dzień stracony...

wtorek, 5 kwietnia 2016

TWININGS - Earl Grey

Przepiękna  puszka  przyciągnęła  mój  wzrok i już  była  moja :)

O  herbatach earl grey było TU

Bardzo  lubię ten  rodzaj herbaty,  zwłaszcza, że można  ją  pić z  mlekiem i cukrem :)


TWININGS - Earl  Grey




W  środku  równie  ślicznie  co  na  zewnątrz, indywidualnie zapakowane  torebki, oddzielone  od  siebie "półeczka" z  kartonika :P

Herbata jak  to herbata, bardzo  smaczna, dość mocna, więc z  jednej  torebki  parzyłam dwie  herbaty, no i puszka  na pewno  się  przyda  na  coś innego  w przyszłości :)


DRAGONFLY TEA - Moonlight Jasmine Organic Green Tea

Dawno  mnie  tu nie było,ale  nie  dlatego, że  nie pije czy nie kupuje  więcej  herbat, poprostu  brak  czasu...
Zdjęć  narobiłam  pełno, ale  że nie  wstawiałam ich  tutaj  to już  troszkę zapomniałam  jak  smakowały  poszczególne  herbaty, ale  coś  spróbuje  sobie  przypomnieć :)

Herbata jaśminowa- niekiedy nazywana jest „cesarską perłą”, ponieważ w dawnych czasach mogła się nią delektować tylko chińska arystokracja.

Właściwości:

+ działa antykancerogennie
+ pomaga skórze
Herbata jaśminowa pomaga łagodzić oparzenia, np. słoneczne, a także zapalenia skóry i spojówek. Jaśmin to także uznany środek zapobiegający rozwojom infekcji. Po ten gatunek herbaty powinny sięgać szczególnie panie, ponieważ ma właściwości przeciwdziałające starzeniu
wspomaga pracę serca
działa upiększająco (i podobno również afrodyzjakalnie)
Niektórzy twierdzą, że jaśmin jest także sprawdzonym afrodyzjakiem. Amatorzy jaśminowej herbaty uważają też, że systematyczne picie jej prawdziwego, chińskiego gatunku sprawia, że ciało zaczyna emanować delikatnym jaśminowym aromatem.




 DRAGONFLY TEA - Moonlight  Jasmine Organic  Green Tea






Z  tego  co pamiętam ( :P ) to  bardzo  smaczna, delikatna herbata, jasminowych herbat niestety  jest  wciąż  mało dostępnych  w marketach, piłam  jeszcze  jedna, ale  ta jest znacznie  lepsza :)


Pozdrawiam :)



sobota, 12 grudnia 2015

TESCO FINEST- Chocolate tea


Tak, czekoladowa  herbata:)
Spoglądałam na  nią  wiele  razy, ale jakoś nie mogłam  sobie  wyobrazić tego smaku, w końcu musiałam  spróbować i  się  przekonać na własnej  skórze, zwłaszcza, że  jestem  czekoladoholiczką i akurat  zimowa  aura wydaje  się  odpowiednia na  taką  herbatę:)



TESCO finest- Chocolate tea





Trochę  się  obawiałam tego  smaku, ale jest  obłędny, zwłaszcza z  cukrem i mlekiem- idealne połączenie!
Szczerze, bardziej  pachnie  czekoladowo niż  smakuje i świetnie  nadaje się na  ten  świąteczny okres :)

 Serdecznie  polecam!



wtorek, 5 maja 2015

BIG- ACTIVE- Żurawina Granat,Yerba mate i Guarana

Kolejna  z herbat  mojej ulubionej  firmy :P

Big - active- Żurawina, granat, yerba mate i  guarana






Przepyszna, delikatna,  trochę  za bardzo owocowa  dla mnie, ale  nie  ma takiej  herbaty tej  firmy, która by mi nie smakowała... :)



sobota, 4 kwietnia 2015

PUKKA- Serene Jasmin Green Tea

Moja  pierwsza  herbata  tej  firmy.
Zachęciła mnie do jej  kupna promocyjna  cena, jaśminowy smak  oraz  piękne  opakowanie:P


 
Pukka- Serene jasmin  green



Niestety nie  doczytałam,  że  w składzie  ma też  elderflower  czyli kwiat  bzu, którego nie trawie...
oraz  chyba nie  wiedziałam, że nie  lubię smaku lawendy...

To akurat nie moja "cup of tea" :P

poniedziałek, 19 stycznia 2015

ARIZONA- Green Tea

Tym  razem coś innego, ale  wciąż  obracamy się w kręgu herbat :)
Słyszałam  już  dawno  o nich  na innych  polskich blogach, niestety tu w UK  nie mogłam ich  znaleźć, aż  w końcu pojawiły się w  Tesco, o dziwo na półkach z  azjatycki jedzeniem...

Arizona-stan w południowo-zachodniej części Stanów  Zjednoczonych, zajmuje obszar wyżynny, w północnej części rozciąga się wyżyna Kolorado, klimat podzwrotnikowy i zwrotnikowy, suchy. Średnia temperatura powietrza latem przekracza 35 °C.

 Ale  nie o  geografii miało  być:P

Arizona- Pomegranate  green tea




Arizona-Green tea with ginseng  and  honey





Ta  sama  firma, a jakże inne wykonanie...
Jedna  z  szklanej butelce, druga w plastykowej...
Cena- za  wysoka jak na jedna  mala  buteleczkę( 2 funty)
Smak- oczywiście  smaczny,ale  za  słodki  dla mnie, osoby nie  używajacej cukru :P
Fajny pomysł, że można podgrzać i pić na  ciepło jak  normalna herbatę :)

Spróbować można :)


niedziela, 11 stycznia 2015

BIG- ACTIVE- 4 x Super Slim

A teraz  coś  innego...
Herbatka  wspomagająca  odchudzanie :P
Czy jak wypiję  ją po  zjedzeniu  kebeba, to utyje mniej? :P

Big - active- 4 x Super Slim









Powtórzę się w  dwóch  kwestiach: nie lubię owocowych herbat, ta jest o smaku  grejpfruta, ale  da się  wypić, po  drugie, herbaty  tej  firmy  są bardzo  smaczne i poprostu wypróbuję każdą :)



wtorek, 25 listopada 2014

TETLEY- Green tea peach and apricot


Wiem, że  dawno mnie  tu nie było, przepraszam,ale jakoś nie wiele  herbat ostatnio kupowałam :P
Trzeba w końcu zużyć  zapasy...


Tetley-Green tea with peach  and  apricot






Miałam  ochotę na coś innego niż ciągle te herbaty  cytrynowe lub z miodem, ale jednak  do nich powróce...
Ta  wydała mi się za...słodka... :P
Ach uroki zielonej herbaty...i  się podniebienie  przyzwyczaiło  :)






sobota, 30 sierpnia 2014

BIG-ACTIVE- Herbata zielona z owocem pigwy



Tak jak obiecałam ...
Przy kolejnej  wizycie w polski  sklepie musiałam  koniecznie dokupić jeszcze  herbatę  zieloną tej firmy...



Big-Active- Herbata  zielona z  owocem pigwy




Musiałam  chyba  nie  mieć kontaktu z pigwa wcześniej  w  swoim  życiu, bo nie  wiedziałam jak  smakuje, ale smakuje  obłędnie!
Może to po prostu  ta  firma...jakąkolwiek  by herbatę  nie  zrobili będzie  pyszna :)

Polecam  jeżeli  jeszcze nie  spróbowaliście :)



sobota, 23 sierpnia 2014

BIG-ACTIVE- Pu-erh

Herbata Pu-erh- gatunek zaliczany do herbat  czerwonych (w Chinach zaś do "czarnych", gdyż Chińczycy dzielą herbaty według koloru suszu, a nie naparu, jak Europejczycy.
Herbata ta zawiera dużo więcej mikroelementów, teiny, manganu, wapnia, fluoru, olejków eterycznych i białka niż herbata czarna .

Właściwości:
*  działa pobudzająco na wytwarzanie soków trawiennych i stymuluje pracę jelit co przyśpiesza metabolizm, a w efekcie spalanie tłuszczów.
*  obniża poziom cholesterolu i ciśnienie krwi poprawiając przy tym krążenie.
*  zawarty w niej fluor pomaga chronić zęby przed próchnicą.
*  poprawia pamięć, koncentrację i nastrój.
*  przyśpiesza usuwanie toksyn z organizmu. Ma działanie moczopędne.
*  wzmacnia organizm.

Big-active- Pu-erh o  smaku  grejpfrutowym 





Kolejna herbata z tej  firmy, którą  się zachwycam...
Delikatna, smaczna i  jeszcze podobno działa  na mój tłuszczyk, czego chcieć  więcej! :)


niedziela, 17 sierpnia 2014

BIG-ACTIVE- Rooibos Miód i Cytryna

O  czerwonej  herbacie(redbush)  było już tutaj.

Czerwona z miodem i cytryna- jak najbardziej!


Big  Active- Rooibos Miód i Cytryna




Jestem  zachwycona herbatami Big-active!
Póki co  spróbowałam trzech i nie  mogę  się doczekać  wycieczki   do polskiego sklepu...:)
Pewnie  będę  się powtarzać  w  dwóch kolejnych postach, herbaty  te  są  niesamowicie delikatne, pasuje  mi  tu  angielskie słowo: "smooth", a  oprócz tego  bardzo  bogate w  smak...mogę  rzec, że  idealne!

Muszę  koniecznie poszukać zielonej.... :)


czwartek, 31 lipca 2014

REMSEY- Green and White tea

Herbata biało-zielona  z Biedry :P





Miałam  wielkie oczekiwania  co  do takiej  mieszanki,ale nie sprawdziła mi się...
Wychodziła bardzo mocna, że spokojnie  można  by  zaparzyć  dwa kubki, a wiadomo, że z parzeniem  zielonej  zawsze  są  kombinacje...
Męczę się z nią, bo niestety(lub stety jeśli  chodzi  o ilość za takie pieniądze) jest  jej  aż  50 torebek i nie mogę  się  doczekać aż  się  skończy :P



poniedziałek, 16 czerwca 2014

POSTI- Feel Green

I  znowu Biedronka, tym razem o innym  smaku :)

Posti- Feel green o smaku  cytrynowym





Ananas  to ulubiony owoc  mojego  męża, jak  dla mnie  zielona  herbata  w  akompaniamencie  cytryny to najsmaczniejsze rozwiązanie...


piątek, 16 maja 2014

BIRT&TANG- Organic White Tea+ Peppermint

To  chyba najdroższa  herbata  w  mojej kolekcji...
Nie mówię,  że  bardzo  droga, ale  staram  się  kupować  herbaty na  promocjach  lub  po prostu  w  supermarketach,  tą  znalazłam  w  TKmaxie

Birt& Tang- Organic white tea+ peppermint







Niestety  silny smak  mięty  "przykrywa"  białą, ale mam nadzieję  że  choć  właściwości zdrowotne działają  ze  zdwojona  siłą :)


czwartek, 8 maja 2014

AHMAD TEA- Blueberry Green Tea

Kolejna  herbata  "wyhaczona"  za  grosze ;)
I jakże  talibańsko  brzmiąca  nazwa  londyńskiej  firmy :P

Ahmad Tea- Blueberry Green  Tea



Jeszcze nie  piłam  jagodowej zielonej,ale  zawsze  musi  byc  ten pierwszy raz :P
Zapach  przepiekny, ale jakos  po tym  smaku  mnie  mdli...


sobota, 5 kwietnia 2014

THE HOUSE OF TUDOR- Green tea

Tudorowie- dynastia panująca w Anglii w latach 1485-1603. Nazwę przyjęła od protoplasty rodu, magnata walijskiego Owena Tudora (zmarł 1461), stronnika Lancasterów w wojnie Dwóch Róż (1455-1485), żonatego (1422) z Katarzyną de Valois, wdową po królu Henryku V. Założycielem dynastii był jego wnuk Henryk VII, spadkobierca rodu Lancaster. Przez małżeństwo z Elżbietą York położył kres wojnie obu rodów. Po śmierci Henryka VII na tronie angielskim zasiadali kolejno: Henryk VIII, Edward VI i Maria I.
Od 1541 Tudorowie nosili także tytuł królów Irlandii. Ród wygasł na Elżbiecie I Wielkiej, po śmierci której (1603) tron przeszedł na króla Szkocji Jakuba I Stuarta, prawnuka córki Henryka VII - Małgorzaty. Panowanie Tudorów przyniosło Anglii wzmocnienie władzy królewskiej, ogłoszenie supremacji Korony nad Kościołem (1534) i reformację oraz zapoczątkowało ekspansję morską, handlową i kolonialną.


The house  of  Tudor- Green  tea




Jak  zobaczyłam tą herbatę  na półce  musiałam ją mieć!
Od  razu przypomniał  mi się Jonathan Rhys Meyers  i jego  świetna  rola w serialu :Dynastia Tudorów
Jeżeli  jeszcze  go nie widzieliście  to  gorąco  zachęcam, nie  będziecie mogły  się  oderwać :)
Ale miało  być  o herbacie :P
Herbata jak  to  herbata, gorzkawa  przy pierwszym parzeniu, ale tu najważniejsze  było opakowanie :P
Zdziwiły mnie  bardzo  jakieś  indyjskie  napisy na typowo "angielskiej"  herbacie, czemu żadna  angielska  firma  nie   produkuje herbat ze swoimi  królami na opakowaniu?